Diana i Krzysztof
Miłość wśród kasztanów – ślub Diany i Krzysztofa w Zajeździe pod Kasztanami
To był jeden z tych dni, w których wszystko zagrało – od emocji po światło. Diana i Krzysztof powiedzieli sobie „tak” w Zajeździe Pod Kasztanami – miejscu, które od progu przyciąga spokojem, elegancją i niesamowitym ogrodem. Ich ślub był wyjątkowy nie tylko dlatego, że widać było między nimi prawdziwe uczucie, ale też dlatego, że wszystko miało tu swoją przestrzeń – było miejsce zarówno na wzruszenia, jak i na śmiech, taniec i luźne rozmowy, odpoczynek.
Piękna sceneria ślubu to jedno – ale najwięcej działo się między ludźmi: spojrzenia, gesty, objęcia, ukradkowe łzy. To właśnie one budowały opowieść, którą miałem przyjemność zapisać.
Zawsze powtarzam, że reportaż ślubny to nie tylko dokumentowanie wydarzeń, ale zatrzymywanie emocji. I tego dnia było ich mnóstwo – spokojnych, prawdziwych, czułych. Mam nadzieję, że na zdjęciach Diany i Krzysztofa będzie można je poczuć jeszcze długo po tym, jak wybrzmi ostatnia nuta wesela.